Jak opowiada sam Andrzej Urbański: „W Czarnobylu byłem już trzy razy: w październiku 2009, w marcu i wrześniu 2011. Miejsce to fascynuje mnie i przyciąga? Gdyby to ode mnie zależało bywałbym tu jak najczęściej. Każda z tych wypraw miała inne znaczenie. O ile pierwsza niosła ze sobą uroki odkrywania nieznanego, to z każdą następną coraz bardziej poznawałem tragiczną przeszłość tego miejsca i dostrzegałem jego złowrogie piękno, które starałem się uwiecznić na fotografiach. Prypeć, Czarnobyl, Sławatycz to dla mnie miejsca przyciągające - pełne emocji, wzruszeń i poszukiwań odpowiedzi na proste pytania. Co jeszcze może zrobić człowiek? Ile zła i krzywdy wyrządzić innym ludziom? Ile trzeba pracy i poświęcenia, aby naprawić zło? Swoimi refleksjami i wiedzą o tym niezwykłym miejscu chciałbym podzielić się z innymi."
Początek spotkania o godzinie 18:00. Uczestnictwo będzie bezpłatne.
Przydziel punkt